POLONIJNY PODRÓŻNIK no 46
Biuletyn wydawany przez Zarząd Polonijnego Klubu Podróżnika. Maj- Pazdziernik 2007.

Drodzy podróżnicy,
   Witamy was po dośc długim okresie od czasu publikacji poprzedniego Podróżnika. Witamy szczególnie tych z was, którzy są z nami tylko w kontakcie pocztowym. Natomiast ci którzy mają i podali nam swoje adresy e-mailów, otrzymali w tym czasie kilkanaście internetowych biuletynów pod nazwą - Nowości z PKP! Dlatego raz jeszcze prosimy tych z was którzy mają internet a jeszcze nam nie podali swojego e-maila, aby uczynili to niezwłocznie. Prosimy również tych z was, którzy zmienili adres o podanie nowego. Dzięki temu będziecie mieli dostęp do aktual-nych akcji naszego Klubu. Przypomnijmy więc w dużym skrócie co się działo przez okres tych sześciu miesięcy w naszym Klubie.

Wyprawy i Turniej Siatkówki;

Długo oczekiwana wyprawa do Amazonii nie tylko, że była super udana, ale zrealizowała się podwójnie. Zamiast jednej pojechały dwie grupy, łącznie 44 osoby (w tym 7 z Polski). A spowodowały to wczesniejsze spotkania w NYC, CT i NJ z człowiekiem-
legendą Albertem Slugockim, który nie tylko sam jest nadzwyczaj interesującą osobą, ale także bardzo ciekawie zachęcił nas do jej odwiedzenia. Ci którzy dostali się na te wyprawy mogą się nazwać szczęsciarzami. Wyprawy te łaczyły w sobie kilka bardzo ważnych elementow: prowadzone były przez wyśmienitych fachowcow, Alberta Slugockiego (blisko 25 lat w Amazonii) i Dr. Devona Graham’a (specjalista biolog od Amazonii), którzy w znakomity sposób przybliżyli nam teoretycznie (wieczorne wykłady) i praktycznie (wypady dzienne i nocne) lasy tropikalne. Warto nadmienic, iż w czasie całego pobytu nie spotkalismy żadnego turysty, a natomiast bylismy w kilku wioskach Indianskich, gdzie nasze zakupy opierały sie na......  handlu wymiennym.  

AMAZON 1. Uczestnicy wyprawy w bazie Madre Selva.
Od lewej: Grzegorz Gaj (Filmowiec TVP), Piotr Chrobok,  Dr. Devon Graham, Józef Kołodziej, Andrzej Ameryk, Jan Kaznowski, Teresa Kossakowski, ks. Sławek Czalej, Barbara Klimas, Andrzej Czaplinski, Albert Slugocki, Janusz Karolkiewicz, Ewa Gabrynowicz, Stan Boguszewski, Krzysztof Wisinski, Jerzy Majcherczyk, Edward Szczęch, Zbigniew Klimas, Kazimierz Szczęch, Marcin Pawlik, Bożena Czaplinski,  Andrzej Jeziorski, Lucyna Lebioda i Lucyna Pasternak.

Te kilka dni spędzone prawie, że sam na sam z matką naturą w jej najbardziej dzikim wydaniu zmieniło nas mocno. Wywozilismy ze soba obraz zupełnie innego świata, o którego istnieniu tak na prawdę nie mieliśmy większego pojęcia. Zdobyliśmy troche doświadczenia, które być może przyda się nam aby przeżyć w naszej sywilizacyjnej dżungli betonowych wieżowców, pędzących pojazdów i wszechobecnej elektroniki. Na naszej stronie internetowej www.odkrywcy.com jest foto reportaż z tej wyprawy. Wyprawa ta na prośbę wielu osób będzie powtórzona w dniach od 30 maja do 9 czerwca i dla studentów od 7 do 17 czerwca 2008 roku. Sugerujemy już teraz się zapisac!

Peru/Huambo. Wzruszajace spotkanie ze młodzieżą przed szkoła podstawowa im:
"Jana Pawła II".

 Peru i Boliwia to wyprawa Śladami Polaków w okresie wielkiego święta Inków – INTI RAYMI na którą pojechało 25 spragnionych przygody osób. Wytrzymali 16 dni intensywnej podróży, w której było wszystko to co zaplanowane, a także wiele nieplanowanych spotkan i przeszkód, z którymi musielismy sobie radzic na gorąco. Dwa razy udało sie nam „przebic” przez tłumy strajkujacych transportowców i nauczycieli, to jednak za trzecim razem uleglismy strajkujacym górnikom i nie dojechalismy pod pomnik inż. Ernesta Malinowskiego. Ale za to 11 uczestników zeszła a raczej zdobyła dno Kanionu Colca, schodząc z wysokości 3,600 m na 2,200 metrów i wspinając spowrotem na 3,600 m w przeciągu 18 godzin z których 6 udało się przeznaczyc na sen. Na szczególną uwagę zasługuje 9 letnia Nicole Szczęch która, jako najmłodsza uczestniczka dokonała tego wyczynu. Jej mama zaś, Dr.Krystyna Szewczyk–Szczęch, została wybrana prze uczestników za najbardziej uczynną i sympatyczną uczestniczkę wyprawy. Pomagała ona z ogromną troską wielu osobom, które nie zawsze dobrze znosiły trudy wyprawy; jak ciagłe zmiany wysokości, skoki temperatur czy też wyżywienia. Dr. Krystyna to przykład lekarza z powołania. Cieszymy się, że planuje pojechać z nami jeszcze kilka razy a w planach najbliższych - Galapagos.  

      I- Polonijny Turnieju Siatkowki o Puchar WESTERN UNION
został rozegrany 5 sierpnia, na teren posiadłości zakonu Ojców Kapucynów w Oak Ridge, NJ. Do rozgrywek zapisało się sześć drużyn, które rozegrały ze sobą zacięte pojedynki. A oto one w kolejności zgłoszenia.
#1-ClassicTravel,
kpt. Konrad Majcherczyk, średnia wieku:17 lat; #2- Bazarynka.com, kpt. Mateusz Domagała, św,-29 lat; # 3-Polish Yellow Pages, kpt. Kazimierz Szosler, św,-27 lat; #4-Organizacja Studentów Polskich, kpt. Magdalena Pietrzak, św,-25 lat
; #5-Czerwone Byki, kpt. Daniel Piwowarski, św,-26 lat; #6-Grupa Kapucyni, kpt. ks. Józef Chrzanowski, św,-30 lat
.
     Jak przystało na teren klasztorny, impreza zaczęła się polową, Mszą Świętą którą celebrowało trzech polskich księży na czele z księdzem prof. Janem Przybyłowskim z Papieskiej Akademii Teologicznej. Zaraz po mszy doszło do losowania. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy eliminacyjne A i B w których każdy zagrał z każdym. I tak w grupie A, zdecydowanie najlepsza była młodzież grająca w reprezentacji Classic Travel, składająca się z czterech Majcherczyków, Pawła, Piotra, Michała i Konrada oraz Izabeli Wnękowicz, córki Ludwika, właściciela Doma Export. Wygrali oni zdecydowanie oba mecze - najpierw z drużyną reprezentującą gospodarzy- Kapucynów, 2 do 0 a następnie z  zespołem Czerwone Byki, też 2 do 0.      

W akcji z lewej: Konrad, Michał i Paweł Majcherczyk z Classic Travel a po prawej: Paweł Kupicz i Paulina Kusiak z OSP.

Zdobywcy I-miejsca, druzyna Organizacji Studentow Polskich z Pucharem WESTERN UNION. Od lewej; Paweł Kupicz, Paulina Kusiak, Dawid Baran, Magdalena Pietrzak –kapitan, Jarosław Biela, Olga Sakiewicz, Paweł Książek i Jerzy Majcherczyk .

 Szczególnie zacięte pojedynki toczone były w grupie B, gdzie poziom trzech drużyn był wyrównany. Pasjonujący był pojedynek pomiędzy zespołami Bazarynki i Studentów, który zakonczył się wynikiem  1 do 2 dla Studentów. Niemniej zacięty trzy-setowy mecz stoczyli Studenci z drużyną Polish Yellow Pages, też wygrywając 1 do 2. Drużyna Studentów wygrała oba mecze i zajęła pierwsze miejsce w grupie B, stając do walki o pierwsze miejsce i o puchar Western Union.   Naprzeciw siebie stanęły dwie drużyny, wydawało by się równe sobie. Jedna reprezentująca Organizacja Studentów Polskich-OSP, która składała się z czterech zawodników i dwóch zawodniczek, grających ze sobą od ponad roku minimum raz w tygodniu, a druga - drużyna Classic Travel - grająca w jednolitych czerwonych koszulkach z dużymi białymi orłami z napisem Polska, miała za sobą zaledwie dwa treningi, i brak doświadczenia w turniejach. Mecz zaczął się od niespodziewanego prowadzenia 6 do 1 przez młodzież z Classic Travel, a to dzięki bardzo dobremu serwowaniu przez Konrada. Jednak doświadczenie, a przede wszystkim zgranie zespołowe drużyny OSP, szybko wzięło górę i wygrali oni cały set do 15. Drugi set już od samego początku był bardzo wyrównany. Walczono zaciekle o każdą zagrywkę, co szczególnie podobało się publiczności, nagradzającą brawami to jedną, a to drugą drużynę. Prowadzenie zmieniało się co chwila. Żadna drużyna nie była w stanie osiągnąć kilkupunktowej przewagi. Przy stanie drugiego seta 26 do 25 dla drużyny Classic Travel, pojawiła się szansa zdobycia punktu i wygrania seta, co dawałoby jej szansę wygrania całego meczu. Niestety nie mieli szczęścia i doświadczenia. Przegrali set i cały mecz 0 do 2. Gdy twarze zwycięzców  tryskały radością,  młodzież długo nie mogła zapanować nad swoimi emocjami, po kryjomu wycierając łzy z rozpalonych policzków. 
       Kapitan drużyny OSP, Magdalena Pietrzak odebrała z rąk Olgi Sakiewicz -Manager Western Union, puchar przechodni za zajęcie pierwszego miejsca oraz czek na $360. Drużyna Classic Travel otrzymała czek na $180 za zajęcie drugiego miejsca, a drużyna Polish Yellow Pages, która zajęła trzecie miejsce, otrzymała czek na $120. Wszyscy siatkarze z trzech pierwszych drużyn otrzymali również prezenty od firmy Adamba Imports, na które składały się jak zawsze pięknie zapakowane produkty tej firmy. Natomiast firma Satelitarna Polsat, Inc., z Brooklyn obdarowała siatkarzy zestawami CD i MP3 Players. Firma ta była również fundatorem pucharu dla Najlepszej Zawodniczki całego turnieju. Z rąk jej właściciela Jerzego Ziemby, puchar odebrała Paulina Kusiak z drużyny Studentów. Znana polonijna firma Polish Yellow Pages ufundowała puchar dla Najlepszego Zawodnika całego turnieju. Został nim Paweł Kupicz.

Sponsorami medialnymi I Polonijnego Turnieju Siatkówki były gazety: Nowy Dziennik, Gwiazda Polarna i 2TygodnikPolonijny oraz portale internetowe: Poland.us, Bazarynka.com oraz NY.pl. Gorąco dziękuemy sponsorom, a zwycięzcom serdecznie gratulujemy. Do zobaczenia za rok na II- Turnieju Siatkowki.

HELP PERU!

Z takim apelem skierowalismy się do wszystkich a głównie do tych którzy byli z nami w Peru o pomoc dla tego kraju, który zachwycił nas swoim pięknem i historią a teraz potrzebuje pomocy. Apel ten rozesłaliśmy pocztą internetową a także przez wiele tygodnie wisiał on na pierwszym miejscu naszej strony internetowej. Można go jeszcze znaleśc na naszej stronie w sekcji Inne Strony.
Przypomnijmy iż, w dniu 15 sierpnia, centralne wybrzeże Peru zostało nawiedzone ogromnym trzęsieniem ziemi. Zginęło wiele osób, setki jest rannych a tysiące straciło dach nad głowa i cały dobytek. Poprosilismy wtedy i prosimy nadal, aby przekazywac donację finansową na konto amerykanskiego czerwonego krzyża. Otworzono specjalna linie tylko na donacje dla
Peru: 1-800-842-2200


Pragniemy was poinformowac, iż w imieniu naszego Klubu przekazaliśmy donację $500 dla ofiar trzesienia ziemi w Peru. Zobacz powyzej kopie pokwitowania od American Red Cross. Zachecam i proszę zróbcie to samo, nie musi to być taka sama kwota, może byc niższa, taka na jaką was stac -ale okażmy wspólnie naszą solidarność.  

Pragniemy przypomnieć, że gdy w lipcu 2001 roku, ogromne trzęsienie ziemi nawiedziło Arequipe, nasz klub nie pozostał obojętny. Tylko z pośród samych członków klubu i z tych którzy byli z nami w Peru, zebralismy i przeslalismy do Caritas w Arequipe $3,720. Otrzymalismy bardzo serdeczne podziękowanie.

Prof. Zdzisław RYN - Ambasadorem w Argentynie!

Honorowy Członek naszego Klubu, lekarz psychiatra, alpinista, podróżnik, członek The Explorers Club, został od lipca br, Ambasadorem Polski w Argentynie.
                          SERDECZNIE GRATULUJEMY PROFESORZE.

Przypomnijmy iż, prof. Ryn jest specjalista od medycyny górskiej i był lekarzem wielu wypraw andyjskich. Badacz kultur Indian Ameryki Południowej. Zakochany w andyjskim altiplano i Wyspie Wielkanocnej. Autor wielu książek w tym ostatniej pt:
MEDYCYNA INDIANSKA, która znalazla sie na listach bestselerów w Polsce. Książkę tę winien przeczytac każdy z was. Polecamy jako wspaniałe kompednium wiedzy o "zanikajacym swiecie" szamanow i uzdrowicieli oraz o prekolumbijskiej historii ludów Ameryki. Książka ta jest do nabycia w naszym klubie w cenie $30. 

 

Odkryta tajemnica ORP „GROM”

Nurkowanie w poszukiwaniu wraków, zwłaszcza w zimnych i mrocznych wodach Morza Północnego, wymaga odpowiedniego sprzętu i dużego doświadczenia. Tylko nieliczni nurkowie mają odwagę zanurzyć się na głębokość ponad stu metrów (330ft). Warunki jakie tam panują sprawiają, że człowiek może przebywać w nich tylko przez kilkanaście minut. Na takiej głębokości oddycha się specjalną mieszanką gazową zgromadzoną pod dużym ciśnieniem w specjalnych butlach. Kilka takich butli trzeba zabrać ze sobą by dotrzeć do wraku i bezpiecznie powrócić  na powierzchnię. Ciemności, jakie panują na tej głębokości dodatkowo utrudniają poruszanie się nurków. W świetle specjalnych reflektorów wrak statku sprawia upiorne wrażenie, zwłaszcza jeśli są to szczątki okrętu wojennego zatopionego na skutek eksplozji. Taki niesamowity widok ukazał się przed oczami polskich nurków poszukujących wraku ORP „Grom”na dnie norweskiego fiordu. Wyprawa nurków dokładne zbadała szczątki niszczyciela. Pozwoliło to na ustalenie prawdy o tym, co naprawdę stało się przed 67 laty.
Oto jak opisuje swoje pierwsze podwodne spotkanie z „Gromem” Mirosław Standowicz, uczestnik podwodnej wyprawy: „Zszedłem do głębokości 102 m i oczom moim  ukazał się majestatyczny „Grom”. Le
żał do góry dnem, z dziobem uniesionym pod kątem około 30 stopni w stosunku do dna morza. Tuż obok zauważyłem leżący na dnie polski hełm, muszę przyznać COŚ zaczęło ściskać mnie w gardle. Wieże działowe na dziobie okrętu wydają się gotowe do akcji” – relacjonuje dalej swoje pierwsze spotkanie z wrakiem Mirek i dodaje:– „Mostek kapitański  został zmiażdżony, wciśnięty w dno. Rozglądam się  dookoła w poszukiwaniu rufy. Po dwóch minutach poszukiwań zobaczyłem kontur, który wynurzył się z ciemności. Podpłynąłem w jego kierunku. Zobaczyłem rufowe wieże działowe, których podniesione do góry lufy armat wciąż wyglądają niezwykle groźnie”.

Mirek Standowicz podczas pierwszego nurkowania spędził na dnie 15 minut, robiąc zdjęcia i kręcąc film.By móc bezpiecznie powr
ócić z głębin musiał powoli wynurzać się przez ponad dwie godziny. Nurkowanie na duże głębokości połączone jest zawsze z ryzykiem. Każda awaria sprzętu lub nieprzestrzeganie rygorów dekompresji może okazać się katastrofą. Na szczęście nurkowanie na wrak „Groma” zakończyło się szczęśliwie, chociaż obfitowało w dramatyczne momenty.

O szczegółach wyprawy na wrak OPR „Grom” dowiedzą się Państwo podczas prelekcji Mirosława Standowicza zorganizowanej przez Polonijny Klub
Podróżnika.
(Inf. na następnej stronie). Liczymy na to, że na spotkanie przybędzie ktoś z załogi ORP „Grom” albo byli żołnierze Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich. Serdecznie zapraszamy cała Polonię.

Nasz gośc –
 nasz prelegent.

Miroslaw Standowicz, pochodzi ze Szczecina, lat 45. Polak mieszkajacy w USA od 15 lat, Instruktor nurkowania. Przez 5 lat pracowal jako nurek komercyjny. Nurkuje głównie na obszarze Wielkich jezior Michigan, Superior i Huron. Ma ponad 2000 nurkowan w tym 31 ponizej 100m. Pieciokrotny  Mistrz Polski w karate, skoczek spadochronowy. Zafascynowany tematyka wrakow. Jest pierwszym płetwonur-kiem, ktory nurkował na wraku niszczyciela OPR „Grom” spoczywajacego w zimnych wodach norweskiego fiordu.             Opracował
–Piotr Nawrot


POLAK POTRAFI

Rzadko wybieram się na wakacje, raz na kilka lat. Toteż, skoro już mam czas do własnej dyspozycji staram się go dobrze zagospodarować. Tak było i tym razem. Mogłam zrealizować moje dziecięce marzenia. Zobaczyłam i przeżyłam kawałek Ameryki Południowej. Nie jest moim zamiarem opis tych niezwykłych kilkunastu dni – zafascynowania kulturą Inków, wspaniałych andyjskich krajobrazów, najwyżej położonego żeglownego jeziora świata – Titicaca.

Moim geograficznym, historycznym, etnograficznym zainteresowaniom towarzyszyło zdumienie o bardzo pozytywnym podłożu, odnośnie zachowań moich ponad 20 współtowarzyszy wyprawy. Byli to Polacy w dość znacznym przedziale wiekowym od kilkunastu do przeszło siedemdziesięciu lat. Ale nie wiek, choć nie można pominąć tego czynnika, lecz formy zachowań całej grupy dawały do myślenia. To nie były wakacje dla osób przekładających bierny wypoczynek nad aktywność. Nie było ani jednego dnia oddanego nam, uczestnikom do własnego zagospodarowania. Wszystko doskonale zorganizowane, wypełnione oglądaniem nowego dla nas kawałka świata.

Opiekun – pilot, znany kajakarz, merytorycznie świetnie przygotowany, znawca Ameryki Południowej, od pierwszych minut dał się poznać jako osoba, która wie, co mówi, której należny jest posłuch, która oczekuje od nas pełnej subordynacji, odpowiedzialności za siebie i grupę, w której to grupie nie będzie miejsca na kaprysy i sobiepaństwo. I co się okazało? To mianowicie, że nikt nigdy się nie spóźnił, nikt nie mruczał, nie protestował, choć pobudki bywały np. o godz. 3.30 rano, o 4.45, a najczęściej o 6.30 lub 7.00 rano. Mało tego, obserwowałam wśród ludzi wzajemną życzliwość, okazywaną pomoc na każdym kroku, wielkie poczucie humoru a na koniec wymienianie adresów, numerów telefonów, przekazywanych zaproszeń.

Jakże było to inne od mojego poprzedniego przed kilku laty wyjazdu, także z Polakami, który to miał charakter... pielgrzymki, gdzie dewocja mieszała się ze złośliwością, uporem, brakiem życzliwości, arogancją, pomimo codziennego udziału uczestników we mszy świętej. Czy więc tym razem klimat i odmienna kultura krajów docelowych tak podziałały na uczesników wyprawy? A może trzeba uwierzyć, że Polak naprawdę potrafi. Potrafi być pogodny, życzliwy, wyrozumiały, taktowny, wolny od buty, złośliwości, zawiści, arogancji.

                                Krystyna Piotrowska-Breger Ph.D.

ROMAN KOPERSKI (podróżnik, badacz Syberii), Wyzwa na Wielką Samochodową Wyprawę Dookoła Świata!

W dniu 12 stycznia 2008 roku, o godzinie 12 w południe z Paryża w kierunku Nowego Jorku, wyruszy polska ekspedycja samochodowa, której celem jest upamiętnienie zmagań sprzed stu lat, a także przejechanie w warunkach zimy syberyjskiej wytyczonej, lecz niepokonanej trasy, wiodącej przez tereny północnej Syberii do Cieśniny Beringa. Do dziś od strony lądu nie dotarł tam żaden pojazd mechaniczny! Jeżeli masz odwagę i troche „kasy” to możesz przeżyc przygodę życia. Wiecej informacji o tej wyprawie na stronie: www.ekspedycjastulecia.pl  [ ]


OSTATNIE SPOTKANIA I PRELEKCJE

W POSZUKIWANIU PODWODNEGO SKARBU?

Prelekcja Piotra Nawrota, Ph.D, pracownika naukowego Instytutu Oceanografii Rutgers University, który w dniach 11 (w Passaic, NJ) i 12 kwietnia (Konsulat RP w NYC) bardzo obrazowo (kilkadziesiąt zdjęć i planszy) przedstawił całą historię łączącą kraj Inków –Peru z polskimi powstańcami styczniowymi oraz ostatnim potomkiem króla Inków, który zamieszkiwał w drugiej połowie 19 wieku tereny południowej Polski. Wysunął też hipotezę, że leżący u wybrzeży południowej Florydy wrak drewnianego brygu o tajemniczej nazwie „Warsaw”, może zawierać część skarbu Inków. W obu prelekcjach uczestniczyło około 80 osób z których  większość była gotowa uczestniczyć w wyprawie o ile taka by się zawiązała. Kilka osób już po prezentacji zapowiedziało samodzielną eksploracje tego rejonu Florydy. Obecnie trwają poszukiwania sponsorów medialnych i finansowych, celem nie tylko odnalezienia skarbu ale wyjasnienia zagatki tego "polskiego" wraku.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA I PRELEKCJE


Odkryta tajemnica ORP „GROM”

 7:00pm. 26 październik-piątek, Instytut im, Józefa Piłsudskiego 180 Second Ave (pomiędzy 11 a 12 ulicą ) Manhattan, NY.

5:00pm. 27 październik-sobota, P-A Centrum Kultury, 1-3 Monroe Str. Passaic, NJ.

Nasz prelegent- Mirosław Standowicz, pierwszy człowiek, który zobaczył na własne oczy wrak ORP „Grom”, opowie nam przebieg tej historycznej i fascynującej wyprawy, pokazując zdjęcia i fragmenty filmu. Będzie to relacja człowieka, którego pasją jest docieranie przez morskie głębiny do zatopionych warków i odkrywanie ich historii. Spotkanie to będzie również gratką dla tych wszystkich, którzy już nurkują, gdyż napewno usłyszą wiele ciekawych wskazówek o głębokim nurkowaniu. Zapraszamy również kombatantów II Wojny Światowej aby razem z nami raz jeszcze przeżyli historię walki tego i innych bohaterskich okrętów wojennych przedwojennej Polski. Donacja przy wejsciu $7 i $5. Młodzież wstęp wolny. Zapraszamy!

TERMINY NAJBLIŻSZE SPOTKAŃ – PREZENTACJI.

 18 stycznia 2008,7:00pm. Konsulat RP na Manhattanie.  Relacja Edwarda Bochnaka z wyprawy do dżungli w Boliwii.  
Jak zawsze wsparta ciekawymi filmami i zdjęciami.

 1 luty 2008, 7:00pm. 7:00pm. Konsulat RP na Manhattanie. Prezentacja Gościa Honorowego XI Balu Podróżnika

2 luty 2008, 7:00pm. XI Bal Podróżnika. Fiesta. Wood-Ridge, NJ.

WYCIECZKI/WYPRAWY NAJBLIZSZYCH MIESIĘCY

TAJEMNICE MAJÓW

Wersja  A  - 9 dni: 24 listopada do 2 grudnia br, $2,295
Wersja 
B  - 16 dni: 24 listopada do 9 grudnia br, $2,795.

To fascynująca wyprawa, przez  Honduras (Copan), Guatemale (Quiringe, Tikal), Belize (Xunantunich, Lamanai), Meksyk (Tulum, Chitzen Itza, Uxmal, Kabah i Mayapan). Oraz kolonialna Gwatemala, nurkowanie na rafie w Belize i inne atrakcje. Czas najwyższy aby samemu odczytac z kalendarza Majów „koniec świata”. Przewodnik - Jan Gac.  MAMY JESZCZE 5 MIEJSC-ZAPRASZAMY!

P A N A M A
11 Dni: 7 do 17 Grudnia 2007. $2,049

W programie zwiedzanie:
Kanalu Panamskiego i Panama City; oraz 3 dniowa eksploracja archipelagu San Blas zamieszkałego przez Indian Kunas, 3 dniowa Wyprawa do dżungli Darien jeepami, łodziami i pieszo oraz inne atrakcje.Noclegi w bugalows.
Mamy jeszcze 3 miejsca.
Pilot: Jerzy Majcherczyk.

DOOKOLA SWIATA - POŁUDNIOWĄ PÓŁKULĄ
25 Dni: Rozpoczęcie w dniach od 22 do 29 luty, Zakończenie od 17 do 24 marca 2008.
Chile, Thaiti, Nowa Zelandia, Australia, Południowa Afryka, Zambia, Brazylia, Argentyna, Chile.

Wstępne koszty wyprawy:

Po kontaktach z 4 głównymi liniami lotniczymi: LAN Chile
(od JFK do Santiago i Thaiti oraz od Sao Paulo do Santiago i JFK), Air New Zealand (od Thaiti do Nowej Zelandii i do Sydney), Quantas (od Sydney do Perth via Ayres Rock) i South African Airways (od Perth do Johannesburga i do Victoria Falls i dalej do Sao Paulo), otrzymalismy od nich wycenę, która łącznie wacha się od $5,600 do $6,400 od osoby. Wycena ta jest obwarunkowana wieloma restrykcjami, gdyż została zrobiona bez aktualnej rezerwacji a tylko na podsta-wie aktualnie wolnych miejsc na poszczególne przeloty w dostępnych klasach rezerwacji. Niemniej wycena ta daje nam orientacje ile może kosztowac cały przelot na trasie dookoła świata. Pozostałe koszty wynosic będą około $2,600 i wliczone będą w nie: - transfery z lotnisk do hoteli, zakwaterowanie, sniadania, niektóre inne posiłki (jak w programie), podstawowe zwiedzanie miast, transport na trasie, opieka doświadczonego pilota. Ilośc miejsc ograniczona do16. Osoby poważnie zainteresowane prosimy o kontakt: 201-384-5137 lub 1-800-774-6996 do dnia 5 Listopada.  Pilot Jerzy Majcherczyk.

AMAMAZONIA 3.
Maj 30 do Czerwiec 9, 2008. Koszt +- $2,290.
Powtórka wyprawy do Amazonii w Peru z Maja 2007. Ten sam program w opraciu o bazy naukowe „Project Amazonas”.  Przewodnik: Devon Graham Ph.D. Pilot: Piotr Nawrot, Ph.D.

AMAZONIA 4 - Tylko dla studentow. Czerwiec 7- 17, 2008.

Śladami Polaków - PERU & BOLIWIA
15 dni: 21 Czerwca do 6 Lipca, 2008. +- $2,999

W programie zwiedzanie Limy i kolei inż. Ernesta Malinowskiego, Arequipy i Kanionu Colca (3 dni), Jeziora Titicaca z wyspami Uros, La Paz i Tihuanaco w Boliwii, Świętej Doliny Inków, Cuzco i Machu Picchu (2 dni), oraz udział w uroczystościach Święta Słońca–
Inti Raymi. Pilot: Jerzy Majcherczyk.

ALASKA
11 dni: 11 - 22 Lipca 2008. Program w opracowaniu.

Zwiedzanie:
Anchorage & Fairbanks & Valdez & Seward
Rejs Po
: Glaciar Bay & Prince William Sound & Chena River
Eksploracja: Denali Nat'l Park / Mt. Mckinley.

 KRAJE BALTYCKIE
Litwa - Lotwa – Estonia oraz KATYN- całodzienny wypad w dniu 17 wrzesnia.
11 Dni; Wrzesien 2008
Program w opracowaniu.


PROŚBA - PODAJCIE WASZ E-MAIL
 
Prosimy wszystkich o systematyczne informowanie o zmianie waszego adresu e-maila, lub też o tym, że macie nowy. Bardzo ułatwi nam to przesyłanie informacji o imprezach Klubu w postaci internetowego biuletynu - Nowości z PKP. Prosimy również o wpłacanie składek członkowskich na 2007 rok.  DZIĘKUJEMY!


POLONIJNY PODRÓŻNIK no.46.
Maj- Pazdziernik 2007
Nakład 1000 sztuk. Wydawany przez Zarząd Polonijnego
Klubu Podróżnika.
Adres do korespondencji.
P.O.Box. 3011 Wallington, NJ 07057.
tel. 201-384-5137,
www.odkrywcy.com  e-mail:yurek@odkrywcy.com

POLONIJNY PODRÓŻNIK no.45.


POLISH - AMERICAN TRAVELERS CLUB POLONIJNY KLUB PODRÓŻNIKA
Founded in January, 1996

Club Directors:
President
- Jerzy Majcherczyk; Vice PresidentPiotr Nawrot, Ph,D, SecretaryLucyna Kwiatek.

Honorary Members:
Elżbieta Dzikowska, Marek Kamiński, Maciej Kuczynski,
Andrzej Zawada, Krystyna Chojnowska-Liskiewicz, Krzysztof Wielicki, prof. Zdzislaw Ryn, Ojciec Edmund Szeliga, Olgierd Budrewicz, Ryszard Pawłowski, Zbigniew Swięch.

Corporate Sponsors
LOT - Polish Airlines,
WESTERN UNION, ADAMBA Imports, POLISH & SLAVIC Federal Credit Union, WAWEL Saving Bank

Board of Advisors
Adam Bak
- ADAMBA Imports; Renata Szczech - LOT Polish Airlines; Olga Sakiewicz - WESTERN UNION;
Tomasz Bortnik -
P&SFCU; Krystyna Jastrząb -
WAWEL Saving Bank

- Home  |  Biuletyn  |  Wycieczki  |  Explorers Club  |  O Klubie  |  Inne Strony -            - Napisz do nas! -